RSS

hacker emblem

Archiwum

blog.pl

Linki

We are the Blog. Existence is futile.
(Miranda, User Friendly)

A.J. -- blog -- A.J.

Nie tak całkiem ponury zakątek komputerowego geeka

-----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
Version: 3.1
GCS/L/M/O d-(--) s+:->+: a34 C++ UL+++>++++$ P++>+++@ L+++(++++) E---- W++ N++(+++) o? K? w---@$ O? M-- V? PS---(+++) PE++ Y+ PGP+ t 5? X++ R>+ tv b++(+++) DI+ D++ G++>+++ e++ h--->---- r+++ y+++
------END GEEK CODE BLOCK------

20 maja 2013 17:47:21 **** wykop.pl wydał wspaniałe plony z hektara ****
/var/log

Przez tą całą "aferę zbożową" wykop.pl właściwie stał się nawet ciekawszy niż normalnie; zajrzałem tam po raz pierwszy od nie wiadomo kiedy. Nawet konto założyłem, nawet (o wstydzie) coś dodałem, ale zakopują :)

6 komentarzy
20 maja 2013 11:30:42 **** Dlaczego nie lubię automatycznych sekretarek ****
/var/log

[Socially Awkward Penguin]

Dodaj komentarz
17 maja 2013 12:44:02 **** Dzwonił bank zaproponować kredyt... ****
/var/log

... i chyba pierwszy raz tak się zdarzyło, że okazałem się bardziej gadułowaty i namolny od dzwoniącego konsultanta: wyraźnie się chciał rozłączyć, żeby móc pogadać z kimś, kto bardziej rokuje na zgarnięcie premii :) Ciekawe czy takie "promocje na kredyt" w ogóle bankom jakkolwiek działają: zwykle wzięcie kredytu planuje się jednak z jakimś wyprzedzeniem i w określonym celu; ktokolwiek kiedykolwiek się skusił bo akurat kredyt był tańszy?

2 komentarze
16 maja 2013 11:52:31 **** Motobuc ****
/var/log

Niebiosa najwyraźniej uznały, że poranna kawa była za słaba i na podniesienie ciśnienia zesłały mi takiego jednego w Range Roverze (wszystkie czerstwe dowcipy o przedłużaniu się przypominają), według którego powinienem:

a swoje niezadowolenie manifestował klaksonem. No jak babcię kocham: tylko stojąc na światłach i słysząc klakson mogę sobie pomyśleć "ojej, zagapiłem się, ruszamy" -- w każdej innej sytuacji drogowej: "kurde balans, coś się dzieje, zwalniamy i podkręcamy szczególną ostrożność". Już z tego powodu poganianie klaksonem jest przeciwskuteczne, nawet pomijając całkowicie drogowy savoir-vivre. Jeżdżę podobno po najbardziej schamionej pod względem kultury drogowej okolicy (czyli warszawskich przedmieściach), a i tak podobne zachowania to absolutna rzadkość. Kij mu w rurę wydechową!

2 komentarze
15 maja 2013 10:27:14 **** Ta nieszczęsna świnka morska ****
/var/log

Pisze ktoś o nartach, pojawiają się "amatorzy białego szaleństwa", pisze ktoś o kobietach w IT musi nawiązać do tej nieszczęsnej świnki morskiej. Są już grupy mniej lub bardziej formalne, propagujące w Polsce technologię wśród płci pięknej; muszę chyba podszepnąć, żeby wzięły sympatycznego gryzonia na swoją maskotkę i tak zdekonstruowały seksizm :> Artykuł składa się z miniwywiadów, z których wyłaniają się dwie narracje:

Obie można wykorzystać w pracy u podstaw (patrz komentarze), ale jakoś mało kto zauważa, że druga jest równie seksistowska, co teza o naturalnych predyspozycjach męskiego mózgu do kodowania. Szczególnie śmiesznie wygląda to na przykładzie mojego #korpo, w którym chociaż proporcje są nadal takie jakie są, to na sześć pracujących pań tylko jedna zajmuje się "miękkimi" sprawami, a pozostałe pięć (teraz już niestety cztery, headhunterzy RedHata nam wleźli w szkodę) twardo klepią template'y C++ i pythonowe skrypty, a kontaktami wewnąrz- i zewnątrzfirmowymi zajmują się faceci.

Dygresyjka: jedna z wypowiadających się pań była obecna na Joggerze, skąd odeszła w okolicznościach niemiłych. Okoliczności są dostępne jeszcze na archive.org, ale znamienny komentarz autora ostatnich jeremiad niestety już odszedł do krainy wiecznych bitów.

1 komentarz
11 maja 2013 13:24:17 **** Czego mBank nie pisze o invoobill ****
/home
/var/log

Wszystko wygląda świetnie, ale żadnego powiadamiania o nowej przesyłce nie ma (trzeba zajrzeć w odpowiednią zakładkę i sprawdzać... ain't nobody got time for that! wskutek czego zapłacę odsetki). Mały pikuś, bo teoretycznie nagle mogliby odciąć prąd (chociaż mam nadzieję, że chociaż z jedno ponaglenie przedtem wysyłają). Zgłosiłem to mLinii, ciekawe czy kiedyś poprawią? Już po dobrych roku działania tej usługi właczyłem ją do rozliczeń z PGE i dostałem identyfikator nr 1000001 czy jakoś tak; nie świadczy to dobrze o popularności invoobilla.

1 komentarz
09 maja 2013 10:36:34 **** Komu szkodzi biała czekolada? ****
/var/log

Uwaga, to będzie mocne. Poezja w obronie czekoladowego orła mogącego i na pohybel atakującej go prawicy. Na rozgrzewkę teraz proszę przeczytać vogoński sonet lub chociaż fraszkę i zaczynamy:

No i prosze, praworecy maja
rowniez patent na orla,
zawsze sadzilem ze prawica
sluzy im wylacznie do -
making love to themselvs ...

Nie wiem czy zdaja sobie
sprawe ze w trakcie „aktu”
angazuja lewa polkule....
Q- czy przestali by gdyby
wiedzieli? :-)

Na szczescie ptak byl z bialej
czekolady, prosze sobie
wyobrazic co by sie dzialo
gdyby byl w kolorze czekolady?
Ci na prawo to najwieksza kolekcja
homozygot recesywnych w PL
No, to osmoleni a ulomni,
ptaka mi tam nie bic, bo zadzwonie
do ligi ochrony zwierzat

:-)
Autorem powyższego białego wiersza jest vertigo13, a ukazał się pod tekstem w gazeta.pl, który również jest godny uwagi. A może powinienem napisać że "Wyborcza opublikowała" jak to napisano o jednym z blogów hostowanym na stronie Radia Wnet, który ośmielił się naruszyć i znieważyć? Instytucjonalne reakcje ze strony organizatorów na zbiorowe darcie łacha z "orzeła" (wcześniej alternatywną deklinację popularyzował Kapitan Bomba) bardzo charakterystycznie kontrastują z jej oficjalnym przesłaniem, a ich wymowa pozwala przypuszczać, że nie o taką reakcję "niefajnej" strony organizatorom chodziło, że woleliby raczej dziarską gładko ogoloną brygadę w glanach i z pochodniami blokującą procesję z ptakiem, a nie rój internetowych prześmiewców. A już zwłaszcza gorące zapewnienie Maziarskiego, że my olewamy wasze kiczowate akademie, marsze z pochodniami i obrzędy smoleńskie: O RLY? Śledzę (w n0w0m0wie: "stalkuję") trochę blogów/fejsbuków/blipów z braku lepszego określenia "lewicowych" (znający skrót TTDKN skojarzą konkretne nazwiska i nicki) i jakoś nie mogę z ich strony znaleźć choćby tyciej, tyciutkiej oznaki wsparcia tejże akcji i oburzenia na prawicę; częściej jakiś nieśmiały, słabiutki prztyczek, bo pewnie głupio im stanąć w szeregu z prawakami; [UPDATE: przegapiłem MRW bo ostatnio przynudza blogonowelą na 100 odcinków]. Tylko na komentarzową mendownię można zawsze liczyć, ale coraz mocniej podejrzewam że jej rdzeń jest opłacany; chociaż w porównaniu z kosztami tej eksplozji optymizmu pewnie to jakieś orzeszki.

2 komentarze
08 maja 2013 13:21:21 **** Numerologia w Wikidata ****
/usr/share
/var/log

Jestem wybitnie niepocieszony, że Q2 i Q3 to nie odpowiednio "life" i "everything". Niestety, żadnych innych ciekawych wpisów nie znalazłem, a szkoda :)

1 komentarz
06 maja 2013 13:04:57 **** "Suwalska Fujijama" ****
/home
/var/log

A na szczycie tradycyjny piknik; do kolekcji zdobytych szczytów dopisujemy koronę Suwalszczyzny :) Z kolei na głazowisku ujeżdżaliśmy skamieniałego mamuta i szukaliśmy skarbów. Za fajną wycieczkę i gościnę dziękujemy fajnym gospodarzom! Fotki wkrótce, jak ogarnę wywoływanie RAW-ów...

Dodaj komentarz
01 maja 2013 18:51:07 **** Sponsorowane przez ZURT ****
/var/log

Ja czuję się wspaniale, czuję się wybornie
Jestem w fantastycznej, nadzwyczajnej formie
Jestem doskonały i mam tyle siły
Wszystkie moje marzenia, wszystkie się spełniły
(...)
Gdybym umiał to sam bym przed sobą klękał
Kazimiera szczeka, a Danuta stęka

(źródełko a inspiracja wszędzie dokoła)

2 komentarze
Powered by Jogger.pl.